Żmijka napisał(a):

|
A nie myślisz, że ci zagraniczni kopacze powinni być ze 2x lepsi żeby grać? Jak wszędzia. A u nas ściągamy chłam i ten chłam gra :/
|
O matko...
Marcelo - z dziesięć razy lepszy od reszty stoperów w lidze. Cleber, Singlar, Alvarez - wiadomo. Kirm jest lepszy od Łobo, Diaz od Dudki etc.
Nasi piłkarze to w 90% żenada, więc nic dziwnego że trafiają do nas przeciętni zawodnicy - bo zazwyczaj są po prostu lepsi od rodaków. Szczególnie dobrze to widać w przypadku obrońców.
Żmijka napisał(a):

|
Poza tym niestety działa to w drugą stronę (znam mnóstwo młodych piłkarzy) - idzie im jeszcze gorzej, bo i tak wiedzą że nie mają szans na grę, bo grac będzie obcokrajowiec bo: drogi/przydupas trenera/ściągniety przez ziomka trenera i trzeba dobrze sprzedać ect. Taka jest brutalna prawda.
|
Jak mieli szansę się przebić, to sobie urządzali wyścigi ulicami Krakowa, albo nielegalnie grali w turnieje halowe. Fakt, często byli blokowani, ale zazwyczaj przez rodzime wynalazki w postaci Łobo, bo to ze gra Marcelo kosztem Kowalskiego - wybacz...
Żmijka, jak to jest z tymi chłopcami z ME? Bo ja znam różne historie z których wynika, że wielu z nich brak po prostu ambicji, czy choćby minimum zdrowego rozsądku.