element napisał(a):

Za to Ty broniłeś piłkarza Jagiellonii, który grał przeciwko nam. I życzyłeś mu wszystkiego najlepszego. Zapewne zaklaskałbyś gdyby strzelił gola przeciwko Wiśle.
Przecież to piłkarz Jagiellonii. Przy okazji pochwal się ołtarzykiem z Frankowskim.
Jakież to durne i śmieszne że UWAGA - kibic Wisły broni piłkarza Jagiellonii.
|
O hipokryzjo...
Jeszcze kilka lat temu wołałeś "Franek,Franek, łowca bramek" oraz "Żółto-czerwoni to bracia są z Jagielloni". Ale wystarczy jedno słowo nazwijmy to "grupy decyzyjnej" i już trzeba jeździć po nim/nich jak po burej suce. Nieważne że gość był jednym z najlepszych strzelców klubu i dał nam tyle frajdy, nieważne że wiele przyjaźni z Białymstokiem pozostaje faktem czy to się komuś podoba czy nie.
Ludzie, naprawdę skończcie to pitolenie, jest naprawdę sporo do zrobienia i podziały są w tym momencie są rzeczą hańbiącą obie strony konfliktu w oczach postronnych.