Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 18.06.2010, 20:21
Fajna taktyka na stronie SKWK. Najpierw jakiś bumbum jedzie po TWSD lub personalnie po mnie w niemal każdym swoim poście, potem pojawił się ktoś z konkretnymi pytaniami do SKWK, wymieniono kilka zdań, po czym zawieszono przyjmowanie komentarzy do czasu zebrania SKWK. Skoro tak, to mając trochę czasu, pozwolę sobie skorzystać z prawa do obrony. Pewnie ostatniego w ten weekend.

Jeśli ktoś ma ochotę ze mną polemizować, proszę o przeczytanie całości wypowiedzi. Trochę tego jest, ale też przez dzień sporo się uzbierało.

*****

Od razu powiem, że nie polecam nikomu przychodzić na spotkanie z SKWK i próbować rozmawiać. Sporo czasu temu, gdy współpracowaliśmy z SKWK ja pozwalałem sobie na szczerość. Mówiłem w twarz to co uważam takim osobom jak (MARCIN), Maciek i jeszcze paru innym. I przyznam, że nawet fajnie się gadało. Spieraliśmy się naprawdę na poziomie, nasze wizje się różniły, ale w tych rozmowach nie wyczułem jakiegoś braku szacunku dla mnie i moich argumentów.

Do czasu, aż usłyszałem od osób, z którymi na co dzień nie miałem bezpośredniego kontaktu, że jestem "konfidentem", "sprzedawczykiem", "zdradziłem swoje korzenie", a jako argumenty podawano nieco podkoloryzowane zdania, które wypowiedziałem w dyskusji ze wspomnianymi w poprzednim akapicie. Czyli było tak: oni najpierw ze mną rozmawiali, a potem już w swoim gronie jechali, jaki to ze mnie frajer i kosmita. Do tego dodano kilka plotek (o tym poniżej) i konflikt gotowy. Najśmieszniejsze, że najbardziej najeżdżają na TWSD osoby, które nigdy ze mną nie rozmawiały Jakże to pasuje do lansowanego przez SKWK stereotypu typowego forumowicza, który najeżdża via klawiatura a "face to face" nie ma nic do powiedzenia.

*****

Zacznijmy od mojego rzekomego najeżdżania na SKWK. Proszę o cytaty gdzie wyraziłem jakąkolwiek niepochlebną opinię na temat stowarzyszenia. W tekście o Łaciaku napisałem o SKWK cztery zdania. Oto ich omówienie:

"Po zatrudnieniu Artura Łaciaka przy pierwszej drużynie (zastąpił Jacka Kazimierskiego, którego do sztabu reprezentacji Polski dołączył selekcjoner Franciszek Smuda) jego osoba spotkała się z nagonką kilku kibiców związanych ze Stowarzyszeniem Kibiców Wisły Kraków."

Wątpliwości wzbudziło tutaj słowo "kilku". Przede wszystkim, czy Łaciak skonfliktował się z tymi wszystkimi kibicami, którzy na niego najeżdżają? wolfy, masz z nim kosę? Kuba? Jaroo1? SpoXteR? Nie sądzę. On naraził się kilku (kilkunastu?) osobom, które przedstawiły swoją wersję i poszła ona w świat. Wielu "łyknęło" ją jak ryba wodę. Czy jest prawdziwa? Przede wszystkim jest bardzo ogólnikowa, do "tzw. prawdy objawionej" dopuszczono niewielu (ok., więcej niż kilku czy kilkunastu). Jeśli chodzi o mój odbiór tej "prawdy" - głoszą ją m.in. osoby, które kłamały i kłamią na mój temat, toteż ich wiarygodność w moich oczach jest mocno zachwiana. Nic więc dziwnego, że uznaję za tak samo wiarygodną wersję SKWK jak i obrońców Łaciaka.

"Na meczach Wisły pojawiały się niewybredne transparenty domagające się odejścia trenera, natrafić można było na artykuły głoszące o "zdradzie" Łaciaka wobec "ruchu kibicowskiego na Wiśle". Niedawno uznano go nawet za... współwinnego porażki 0:6 reprezentacji Polski z Hiszpanią."

Transparenty, okrzyki i artykuły były. To fakt, z którym mam nadzieję nikt nie polemizuje. Pozostaje kwestia mojego lakonicznego opisu tekstu o Hiszpanii. Przyznaję, było w tym trochę ironii, ale nie bezpodstawnej. Już samo zestawienie porażki z Hiszpanami i zatrudnienia Łaciaka to jakiś kosmos. Wczujcie się w umysł piszącego. Ogląda mecz z Hiszpanią, 0:1, myśli "Łaciak won", 0:2, myśli "Łaciak won", 0:3, myśli "Łaciak won"... No kabaret! Ten tekst wygląda na jakąś obsesję! Trzy osoby, którym pokazałem ten tekst stwierdziły: "ale jaja, SKWK pisze, że Łaciak jest winny meczu z Hiszpanią". Kolejnych kilka zgodziło się z taką opinią. Nie jest to więc zdanie tylko moje, odosobnione. Zresztą na stronie SKWK w jednym z komentarzy też ktoś napisał, że odniósł podobne wrażenie czytając te wypociny.

i na koniec: "Wszystko wskazuje na to, że protestujący dopięli celu - zapewne prezes Bogdan Basałaj na początku swej kadencji postanowił wykonać gest w kierunku SKWK, z którym przyjdzie mu jeszcze nieraz współpracować."

Że protestujący dopięli celu - to chyba jasne. Co do decyzji Basałaja. Po pierwsze, otrzymałem informację, że tak właśnie było. Dziś popołudniu potwierdził mi to jeszcze jeden z dziennikarzy. Jak wspomniałem w poprzednim poście, gdybym nie miał takiego potwierdzenia to bym tego nie napisał. Po drugie, wcale się Basałajowi nie dziwię. Jest początek jego kadencji, ma do wypełnienia nowy stadion i ma ryzykować, że na dzień dobry zamiast fajnej oprawy będzie "Łaciak won?". Moim zdaniem dla wyższej idei postanowił go poświęcić i tak zrobił.

Czy gdzieś skrytykowałem jego decyzję? Napisałem tylko, że szkoda, bo moim zdaniem (powołując się na to co widziałem) Łaciak to zdolny młody trener. Trybu podjęcia tej decyzji publicznie, ani na forum, ani na stronie, nie skrytykowałem.

Aha, szymek (prezes SKWK) stwierdził dziś, że tym zdaniem zasugerowałem, że oni pielgrzymowali do Basałaja i Wilczka, żeby wywalić Łaciaka. Karkołomna teza...

Tyle.

No więc gdzie te krytyczne wobec SKWK zdania? Gdzie to wkładanie kija w mrowisko, podburzanie jednych kibiców przeciw drugim, "dzielenie ABG"? Chyba niektórzy w SKWK mają trochę zbyt duże o sobie mniemanie, skoro stwierdzenie faktów odbierają jako nagonkę na nich.

Jak powyższe zdania mają się do tego co napisał Rafał D. z SKWK?

*****

Wolfy,

Piszesz, że obsada trenera bramkarzy od dawna nikogo nie obchodziła. Piszesz, że Kazimierski był słabym trenerem o czym trąbiło się już od dawna, nie tylko w kontekście Wisły. Dokładnie tak było.

To wytłumacz sobie (mi nie musisz), jak to możliwe, że Kazimierski (legionista) był uznawany za słabego trenera, a mimo to nikt nie protestował przeciwko niemu na stadionie? Nikt tu nie zakwestionował, że Łaciak miał lepsze treningi niż Kazimierski, a jednak to przeciwko Łaciakowi rozpętano nagonkę.

Bo był słabym trenerem? Przecież Kazimierski był jeszcze słabszy. Wracam do meritum - Łaciak musiał odejść, bo był konflikt z kibicami. Kwestię jego kompetencji przywoływano, aby mieć jakiś lepszy argument dla władz Wisły do zwolnienia oraz żeby przekonać wielu z Was do swoich racji. Ty cały czas podajesz inną kolejność: najpierw słaby trener, potem konflikt z kibicami. Ja wiem, jestem o tym w stu procentach przekonany, że główny powód dymisji to konflikt.

Argumenty za moją tezą wymieniłem wcześniej: Kurdziel nie wygląda na gościa lepszego niż Łaciak oraz to, że Łaciaka zwolniono zanim znaleziono następcę.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
(...) nie masz mojego bezwarunkowego poparcia, szczególnie w jakichś głupawych krucjatach z SKWK. Zapytam wprost - masz jakiekolwiek podstawy do takich złośliwych insynuacji?
Tak samo złośliwą insynuacją jest, że mój tekst zawierający fakty o zwolnieniu Łaciaka jest "krucjatą z SKWK". Zresztą po napisaniu Twojej poprzedniej wypowiedzi otrzymałem dwa privy z pytaniem co Ci takiego zrobiłem, że ze mną tak jedziesz. Więc najwyraźniej to nie moja fobia spowodowała nieco ostrzejszą reakcję.

Mogę z Tobą dyskutować czy najpierw konflikt z kibicami a potem kompetencje czy na odwrót, natomiast stwierdzenia o krucjacie to cios poniżej pasa. Nigdy nie rozmawiałeś ze mną bezpośrednio o SKWK i nie masz pojęcia jakie mam zdanie na temat tej organizacji. Natomiast każdy, kto ze mną takie rozmowy prowadził potwierdzi, że to zdanie jest zupełnie inne niż powszechnie się uważa. Żeby sobie to zdanie odrobinę przybliżyć proponuję Ci następujący eksperyment:
http://www.google.pl/search?hl=pl&lr...=&oq=&gs_rfai=
To gdzie ta krucjata?

* * *

dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Czyli jak zwykle - same ogólniki, zero faktów. Zapytam jeszcze raz: Dlaczego Łaciak powinien zostać? Dlaczego jest dobrym trenerem, a jedynym powodem jego zwolnienia jest chęć podlizania się SKWK? Dlaczego wobec tego Basałaj nie podlizał się bardziej np. zwalniając Kapkę? W reszcie: powiedz mi, czy nie przeszkadza Ci jego przeszłość kibicowska i jego rozumienie pojęcia 'wierność'? Rozumiem że pewnie się znacie ze starych czasów ? To wiele by wyjaśniało, ale warto byłoby to podkreślić.
Tak trochę pytasz, jak bym był jakimś adwokatem Łaciaka i darł szaty o jego zwolnienie. Zobacz ile razy wypowiedziałem się na jego temat. 2-3 razy? I to dość zdawkowo. Pytasz - odpowiadam:

1. Bo z moich obserwacji oraz zaciągniętych informacji wynika, że jest niezłym trenerem, a na pewno lepszym niż Kazimierski, przeciwko któremu nie protestowano. Jeśli to trener Kasperczak czy dyrektor sportowy, czy ktoś kompetentny w sprawach sportowych uznałby, że jest słaby i domagałby się zwolnienia - nie miałbym nic przeciwko.

2. "Dlaczego (...) jedynym powodem jego zwolnienia jest chęć podlizania się SKWK?" Nie użyłem stwierdzenia "podlizania się", nie manipuluj. Pisałem o tym wcześniej, powtórzę hasłowo:
a) przeciwko jeszcze słabszemu Kazimierskiemu nikt nie protestowano i trwał,
b) kolejność: najpierw zwolnienie, potem szukanie następcy
c) jego następcą został trener, o którym ciężko na pierwszy rzut oka powiedzieć, że jest lepszy
d) otrzymałem potwierdzenie z klubu, że tak właśnie było; dodatkowo jeszcze dziś potwierdził mi to jeden z dziennikarzy.

3. Kapka - przede wszystkim bo Kapka ma mocniejszą pozycję u właściciela, a poza tym bo nikt nie protestował w jego sprawie na stadionie, a jeśli były jakieś okrzyki to nie umywają się do tego co robiono ws. Łaciaka. Sprzeciw wobec Kapki nie wypływał na to, co dzieje się na meczach Wisły.

4. Nie mam stuprocentowego potwierdzenia informacji o jego przeszłości kibicowskiej, a nie wierzę na słowo niektórym osobom, które takie informacje rozpowszechniają. Spotkałem się z innymi wersjami wydarzeń a jego dobrymi znajomymi po dziś dzień jest wielu uznanych kibiców Wisły.


* * *

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
To nie jest wojna o jakas ideologie, o sluszna sprawe tylko wojna miedzy pewnymi osobami z TWSD i SKWK o udowodnienie swojej madrosci (tzn im sie tak wydaje ze ten kto wygra jest madrzejszy, fajniejszy i w ogole ma wiecej znajomych na naszej klasie).(...)
Proszę o przykłady takich działań na stronie TWSD. Linki, cytaty... I zestawienie ich z pozytywnymi tekstami.

* * *

akakiusz napisał(a):Wyświetl post
Idąc tokiem rozumowania autora tego tekstu jutro Basałaj zwolni Kasperczaka, a pojutrze z funkcji skauta poleci Kapka...
Wiosną nie zauważyłem na stadionie antykapkowych transparentów, nie było wyraźnych okrzyków. O Kapce i Kasperczaku SKWK mówiło, SKWK pisało, ale jawnych akcji przeciwko nim na stadionie nie było. A właśnie takich akcji obawiano się w Wiśle.

* * *

SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
Jeblo odkad TWSD zaczelo kropkowac strone SKWK (tzn juz wczesniej..) ale to byl gwozdz do trumny.. skoro dla kogos z Wisly strona SKWK (PRO-PRO-PRO-WISLACKA!!) to konkurencja to ja nie mam pytan. i ja sie nie dziwie obrotem takich spraw, dlatego do porozumienia zapewne nigdy nie dojdzie.. a szkoda
strony Cracovii, Amiki czy Rafalow Stecow nie sa blokowane, a Wislacka strona juz tak.. niesamowite
Tzn. "jebło" od kiedy zaczęliśmy kropkować, czy "już wcześniej"? Bardzo brzydka manipulacja. To ja Ci odpowiem, choć już o tym pisałem. Kropkowanie było reakcją na działania redakcji strony stowarzyszenia, która właśnie nas potraktowała jak konkurencja. Ponoć parę osób miało do mnie jakieś "ale", tyle że nikt bezpośrednio w twarz mi tego nie powiedział. Współpraca formalnie trwała - bardzo skrupulatnie informowaliśmy o akcjach SKWK, wrzucaliśmy m.in. zajawki "Forzy" (przy jednoczesnym reklamowaniu TWSD na jej łamach).

I w tym momencie, w trakcie trwania współpracy:

1. Nastąpiła próba podebrania jednego z naszych najlepszych fotografów.

2. Rozpoczęto rozpowszechniać na mój temat nieprawdziwe informacje. Jeden z przykładów: dwójka redaktorów wspomagających stronę SKWK zaproponowała, że wykona stronę którejś z grup juniorskich koszykarzy czy koszykarek. Poinformowali trenera tej drużyny, że "jest taki jeden gość (to o mnie), który bierze od TS Wisła pieniądze za robienie strony, a w rzeczywistości nic nie robi, bo mu się nie chce". O rozmowie tej powiedział mi tenże trener. W rzeczywistości strona TS Wisła została przeze mnie wykonana za darmo, aktualizowana była w oparciu o dostarczane do mnie materiały także przeze mnie i też za darmo oraz była utrzymywana na należącym do mnie serwerze - za darmo.

Wobec powyższych faktów, trudno było nie wywnioskować że osoby zawiadujące stroną SKWK uznały TWSD za konkurencję. To wywołało REAKCJĘ w postaci zablokowania adresu strony stowarzyszenia.

Dodam, że w bezpośrednich rozmowach temat blokowania adresu strony w formie pretensji nigdy nie padł. Odniosłem wrażenie, że SKWK pasuje taki stan rzeczy. W każdym momencie mogą na forum poinformować co się u nich dzieje, a jak coś, to zawsze mają swoją historyjkę jak to "zły rav ich blokuje".

* * *

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Te artykuly na stornie TWSD odnosnie Skorzy i Laciaka. Nie sa do konca obiektywne oraz powstaly jedynie po to aby okazalo sie ze TWSD jest madrzejsze od SKWK. Co by zlego SKWK napisalo to zaraz TWSD pisze riposte ze co oni chca od Laciaka a Skorza to ****. Jestescie smieszni, wykorzystujecie Wisle do wojen miedzy soba ale zaden sie do tego nie przyzna bo wazniejsze wlasne ego od dobra Wisly. Zalosne
Po pierwsze: jaki artykuł o Skorży. Po drugie, znów przypominam - napisałem cztery zdania o SKWK, w których podaję fakty a nie opinie. Może za wyjątkiem tego "wątku hiszpańskiego", ale to tak mało istotna kwestia w ogóle całości, że dziwię się jak można się tego tak zaciekle czepiać. Poza tym na stronie SKWK pojawiło się wiele wkrętów na temat Łaciaka. My napisaliśmy jeden tekst w okolicach dnia jego zwolnienia. Jak to się ma do tego co piszesz ("co by SKWK napisało, to zaraz TWSD pisze ripostę")?

* * *

SB napisał(a):Wyświetl post
Zdjęcie oraz szalik wręczył także prezes SKWK.

jak dla mnie niedokładne info. Chyba można było napisać co Prezes SKWK powiedział i jaki ładny napis był na zdjęciu... ale oczywiście nie ma co chwalić SKWK...
Nie mój tekst, ale uprzedzając ewentualne paranoidalne teorie, to w filmiku również nie wrzuciłem słów prezesa SKWK bo... stanął za bardzo z boku i bardzo źle "zebrało" jego głos z mikrofonu...

* * *

QBAS napisał(a):Wyświetl post
Portal zarabia i kasa idzie do portfela właściciela.
I tu się mylisz. Właśnie o to mam największe pretensje do ludzi z SKWK - że powtarzają tą bzdurną informację - zresztą dziś wyraziłem je w nienadających się do cytowania słowach wobec prezesa SKWK (to tak jakby ktoś mi zarzucał, że nie dyskutuję twarzą w twarz tylko klepię w klawiaturę). Rozpowszechnianie takich plotek to zwykłe sk**stwo. Tak się składa, że portal generuje przychody tylko w takiej wysokości, by pokryć koszty działalności. A z tym jest różnie: gdy przychodów było więcej od razu wydałem ogromną kwotę na dwa zgrupowania w Hiszpanii w 2009 roku*. Rok później było gorzej, dlatego obsłużyliśmy tylko jedno zgrupowanie. Dodam, że w serwisie nie ma też zatrudnionej ani jednej osoby.

* - gdzieś przeczytałem, że taki wyjazd to fajne wakacje. Nie powiem, że nie było przyjemnie tam pojechać, zwłaszcza gdy czytało się że te relacje były bardzo potrzebne. Ale też spanie po cztery godziny na dobę tam nie wynikało z ciągłych melanży tylko np. montowania filmów do 3 nad ranem.

^^^
W gruncie rzeczy to właśnie te kłamliwe zarzuty spowodowały, że aż tyle napisałem w tym wątku i podtrzymuję dyskusję. Spójrzcie teraz na wczorajszy tekst SKWK, uderzający w redaktorów TWSD takich jak nikol, uderzający bezpośrednio we mnie. To są personalne zarzuty osoby, która nie ma pojęcia o funkcjonowaniu naszego serwisu.

Nie trudno zauważyć, że u nas jedynie wspomina się o SKWK, na ogół w pozytywnym kontekście. Trudno mi zliczyć ilu komentarzy naprawdę szkalujących SKWK osobiście nie dopuściłem na nasze łamy - z prostego powodu - wiedziałem, że umieszczone tam często personalne zarzuty są niesprawiedliwe. Natomiast osoby z SKWK jadą personalnie po mnie nie tylko w komentarzach ale i w artykule. Naprawdę nie dostrzegacie tej różnicy?

P.S. Wszelkich "ekspertów" od prowadzenia serwisów internetowych, polskiego rynku reklamy na www, domorosłych webmasterów wątpiących w informację o zerowych zyskach z TWSD odsyłam do tego tekstu: http://www.antyweb.pl/pupile-com-na-...00-tysiecy-uu/
Dodam, że TWSD obecnie ma około 90 tys uu., bywało ok. 110 tys.
Temat rynku internetowego w Polsce jest pewnie na jeszcze dłuższą dyskusję niż moje powyższe wypociny, natomiast uprzedzam na wypadek ciągnięcia tego wątku.