Ja chodzilem i do II (mat-infAGH) i do V (mat-inf-algUJ) takze jak ktos ma jakies pytania to moge odpowiedziec. Jedna rada trzymajcie sie z dala od klas UJ w V

Poza tym mysle, ze szkoly na prawde bardzo podobne.
Cytat:
|
Nie stoi matematyka w II na wysokim poziomie? Czyli co, jeśli chcę mieć ten przedmiot dobrze prowadzony ,to pozostaje mi tylko V? Proszę żeby ktoś mający rozeznanie w temacie się ustosunkował jeszcze do tego.
|
Zależy co rozumiesz przez dobre prowadzenie przedmiotu. Jeżeli jesteś na prawdę dobry i celujesz w OM itd. to może V będzie Ci odpowiadać. Ważna jest świadomość, że nie tyle szkołą co profil czy nauczyciel jaki się trafi mają znaczenie. Z mojej perspektywy czyli osoby, której celem jest dobre napisanie matury rozsz. z matematyki to mogę powiedzieć, że lekcje matematyki same w sobie odpowiadały mi i dały mi jakieś 10 razy w II LO więcej niż te w V w klasie UJ. Nauczanie w II jest typowo pod maturę i poziom jest zadowalający. W V - nieraz rzeczy spoza programu, lekcje nieraz prowadzone niejako dla 10 osób, 'pałowanie' ludzi i inne takie atrakcje

Jednak nie chcę jednoznacznie skreślać V - po pierwsze, trzeba by 3 lata całe spędzić, żeby ocenić, po drugie zawsze kwestia nauczyciela itd., po trzecie - są jeszcze klasy mat-fiz, w których nauczanie majcy jest w porządku, a to mogę m.in. powiedzieć na podstawie zdania kolegi który chodził do klasy fizUJ i normalnego mat fizu właśnie. W każdym bądź razie to klas UJ nie polecam jak chcesz mnieć normalną majcę, poza tym w tych klasach jest beznadziejna atmosfera i w ogóle nie warto tam iść.