Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25183
Stary 16.06.2010, 11:25
Tenzen napisał(a):Wyświetl post
Lol co tu piszą Wisła chciałaby dać 2 miliony euro za Mourada Meghniego, zawodnika który nabawił się ciężkiej kontuzji i będzie wracał do zdrowia jakieś pół roku
Dziennikarstwo( szczególnie sportowe) w Polsce leży i kwiczy. Nie tak dawno Zbymak pisał, że się go wypytywali o Milinkovica, podał nazwisko na forum odrazu artykuły na futbolnews i onecie( jeden pies) i kolejno przepisywane na innych portalach. El Nuero wrzuca jako ciekawostkę tego Algierczyka, już następnego dnia mamy artykuł o zainteresowaniu Wisły, w którym cały wątek informacyjny jest przepisaniem posta El Nuero, a reszta to domysły dziennikarzyny wysnute na podstawie transfermarkt( właśnie na tyle wyceniają gracza Lazio ). A Lazio, moim zdaniem, gdyby dostało jakąś ofertę to by transferu nie blokowało- koleś średnio drogi jak na ich standardy, w klubie się nie sprawdził, rekonwalescent i w dodatku blokuje miejsce dla obcokrajowca. Oczywiście trzeba umieć negocjować, np. przypominając światu o istnieniu zawodnika poprzez wypchnięcie takiego artykułu jak ten we włoskiej prasie .

Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
Bo Polacy sa słabi i jak na 10 lat działalności Cupiała w Wiśle wyciągnięcia prawie wszystkich najlepszych graczy z ligi za ogromną kasę a dobrych graczy można policzyć na palcach jednej reki to nawet trudno mówić że są słabi Oni są tragiczni :(

a co do graczy z zagranicy to dopiero teraz są warunki aby po takich zacząć sięgać w większym stopniu tylko że do tego trzeba mieć bardzo dobre rozeznanie , nie ma co patrzeć w paszporty ale chyba nikt nie wierzy ze stworzymy dobry zespół z naszych graczy.
Ja też nie jestem za tym żeby patrzeć w paszporty zawodnikom, ale trzeba też patrzeć na sprawę marketingowo. Popatrz na przykład transferu Lewandowskiego. Czy było o czym pisać, czy nie- Amica była codziennie na pierwszych stronach portali, codziennie świeży news- "w zasadzie nic się nie zmieniło, ale Lewandowski może pójdzie do Borussi". I ludzie i tak klikali, czytali i kiwali głową, a nazwisko Lewandowski i przy okazji nazwa "Lech Poznań" coraz silniej wbijało się w głowy. Wyobrażasz sobie podobną sytuację z Marcelo? Chłopak musiałby iść do jakiejś Barcelony czy Manchesteru, albo zostać reprezentantem Brazylii żeby osiągnąć w Polsce podobną "klikalność". Lewandowskiego klikał każdy niedzielny fan futbolu, oglądacze ligi mistrzów i trąbkowi fani reprezentacji, ludzie, którzy na codzień polską piłkę ligową omijają szerokim łukiem-> bo to Polak, bo to reprezentant Polski.

Za dwa lata będziemy mieli Euro. W Polsce, ale raczej nie w Krakowie, już z tego względu startujemy z gorszej pozycji. A przecież taką okazję jak Euro, polskie kluby muszą przekuć na swoją korzyść, muszą przyciągnąć do siebie nowych "kibiców". Euro będzie jednym wielkim "spontanicznym wybuchem patriotyzmu"( niewiele będzie to miało wspólnego z patriotyzmem czy spontanicznością, ale tak będzie prezentowane w mediach). W takiej sytuacji nowo pozyskani "kibice" będą szukali idoli i "tożsamości klubowych". Oczywiście największe wzięcie będą miały "gwiazdy", a te zapewne będą grały zagranicą, ale wielu "kibiców" będzie chciało być bardziej "patriotycznych i polskich" od reszty i będą szukali kogoś na krajowym podwórku. Dlatego ważne jest żeby mieć swoich ludzi w kadrze na Euro.

Jestem stanowczo przeciwny transferom Polaków z Polski po 23. roku życia, bo z takich wiadomo, że już nic dobrego nie będzie- za dużo zdrowia stracili kopiąc się po nogach z różnymi parapiłkarzami, za dużo mózgu stracili chlejąc wódę z kumplami z bloku i stanowczo za dużo charakteru stracili pracując z polskimi tchórzliwymi szkoleniowcami, nie mówiąc już o fakcie, że brakuje im doświadczenia w rywalizacji na odpowiednim poziomie.

Ale taki Sadlok, Glik, Sobiech to piłkarze jeszcze młodzi, teraz jest dla nich odpowiedni moment aby podnieść sobie poprzeczkę i kontynuować rozwój. Straciliśmy całe pokolenie, dlatego, że nikt u nas nie potrafił poprowadzić utalentowanej młodzieży, nie na boisku- ale w życiu, na drodze kariery. Wszelkiej maści Grzelaki, Kaźmierczaki, Rachwały, Ślusarskie na najważniejsze kroki w karierze decydowały się zbyt późno i w dodatku nie zawsze były to kroki w dobrym kierunku. Pomijając fakt, że taki Rachwał czy Kaźmierczak od wymienionej trójki zawsze rokowali gorzej. I nie mówcie mi tu, że drewno, bo wg europejskich standardów opłakiwany przez nas Głowacki to też drewno, a jak był młody był jeszcze większym drewnem niż teraz Sadlok czy Glik. Cała trójka już przynajmniej przez półtora roku pokazuje w ekstraklasie, że potrafi grać, że radzi sobie pomimo młodego wieku. To nie są gwiazdki jednego kopnięcia.

Sadlok to kapitalny materiał na defensora, pozostaj kwestia zagospodarowania tego materiału- czy będzie stoperem, defensywnym pomocnikiem, czy bocznym obrońcą- zależy od najbliższych miesięcy. Chłopak oczywiście potrzebuje doświadczenia, ale już ma atuty. Operuje obiema nogami, ma mocne uderzenie, ma dośrodkowanie, ma duży spokój przy operowaniu piłką, wbrew temu co mówicie ma naprawdę przyzwoitą technikę. Z Finlandią grał dobrze, z Serbią faktycznie było już gorzej, ale również pokazał kilka zagrań( bardzo ładnie ograł na boku bodajże Subotica- piłka z jednej strony, Sadlok z drugiej, a pośrodku serbski wiatrak). A jeżeli oczekiwaliście, że chłopak zatrzyma Torresa, a my potem kupimy go za 400 tyś. euro, to lepiej nie śledźcie doniesień transferowych, kolejne nazwiska mogą tylko podnieść u was poziom nieuzasadnionej frustracji. Oczywiście cena za Sadloka JEST WYSOKA. Ale chłopak ma potencjał na dobrego piłkarza i już samym tym może spokojnie się nam zwrócić( Dudka odszedł za ok. 2 mln euro, a Sadlok rokuje zdecydowanie powyżej poziomu Dudki). Do tego nadchodzą wspominane przez mnie mistrzostwa Europy, a Sadlok + marketing będzie oznaczał kolejne przychody, byćmoże samodzielnie zdolne zrekompensować wyłożony wkład pieniężny.

Sobiech tochłopak z dużym błyskiem, za dwa lata może być lepszy od Lewandowskiego. Niektóre jego podania, a może przede wszystkim decyzje, to co najmniej dwie klasy ponad ekstraklasą( np. asysta przy bramce Niedzielana przeciwko nam). W perspektywie Euro2012 1,5 mln euro za dwóch bardzo obiecujących reprezentantów Polski to cena rozsądna, tym bardziej, że pewnie da się ją utargować na niec niższą. Inna sprawa z Glikiem, który po rundzie wiosennej trochę stracił w moich oczach, ale wcześniejsze półtora roku miał udane. Biorąc pod uwagę, że Wisła potrzebuje 2 nowych stoperów( odeszli Głowacki i Jop, a Cleber sam chce kończyć karierę) jego kandydatura jako rozwojowy numer 3 też powinna być brana pod uwagę. Nie myślcie, że "darmowy" zawodnik z Hiszpanii czy Włoch nie będzie chciał 400 tyś. euro za samo podpisanie kontraktu.
Odpowiedz cytując