Nie jestem pewien ale tak nie do końca. Owszem, sam Burić kosztował mało, ale Lech musiał kupić pakiet - Burić Handzić (albo Salcisović). Łącznie wyszło na pewno więcej niż 70 tysięcy, zwłaszcza że Handzica już pogonili wypłacając mu odprawę

(Mam nadzieje że nie pomieszałem)
Ponadto kupili wtedy też Kasprzika a Burić to miała być pieśń przyszłości. My potrzebujemy bramkarza na teraz.