MCX napisał(a):

Tak, tylko, że Marcelo nie jest z żelaza i jeżeli (odpukać) przydarzyłaby mu się kontuzja, a my mielibyśmy bazować na staruszku Cleberze, świeżaku Kowalskim i niepewnym Diazie to naprawdę bałbym się o solidność defensywy.
No i pewnie ani Sadlok ani Glik do nas nie przyjdą, bo ceny dyktowane za Polaków są nieadekwatne do prezentowanego przez nich poziomu. Prędzej spodziewałbym się jakiegoś solidnego zawodnika zza granicy. W każdym razie za Głowackiego ktoś przyjść musi i nie ma co kombinować.
|
A jaka jest cena dyktowana za Glika że jest nieadekwatna? Bo o SobiechoSadloku można przeczytać że łącznie 1,5 mln euro? Ile sam Glik kosztuje? (Chce Piast za niego pieniędzy)
Wilczka za 200 tysięcy euro sprzedali. Tak pytam bo nie wiem jakie są fakty i czy czasem to też nie mity z cenami za Polaków. Może tylko ci co w kadrze grają kosztują.... miliony

Pomijam czy akurat jego bym chciał w Wiśle. Chodzi o cenę.
PS
Za ile Jagiellonia chciała sprzedać Sandomierskiego? To jest cena do porównania z Naszym nowym bramkarzem, a nie piłkarze z pola.
Fantomas napisał(a):

|
Sobiech, Glik czy Sadlok to zawodnicy za słabi na Wislę- w Polsce praktycznie nie ma zawodnika, który byłby dla nas wzmocnieniem pod puchary - Polska reprezentacja cierpi z powodu fatalnej postawy obrońców w głównej mierze - polscy obrońcy są fatalni i to jest fakt - Głowacki jeśli odejdzie a to jest raczej pewne zostanie zastąpiony przez zawodnika(ów) zagraniczny najpewniej przez kolejnego Brazylijczyka - Prowadzone są negocjacje z 3 obrońcami z kraju kawy w dwóch wypadkach mającymi na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach kraju - trzeci do Chilijczyk występujący w Brazylii - chodzi o stoperów i prawego obrońcę...
|
Dość już tych bajek - Lech z Lewandowskim i Peszko na czele (piłkarzami z polskiej ligi) wszedł do grupy i wyszedł z grupy LE....
Jest kilku młodych "wilczków".... chyba że znowu pójdziemy w stronę (bez złośliwości) bałkańskich Zieńczuków...
(Bo tak jak kiedyś pisałem - dobry Bałkaniec to poniżej miliona nie kosztuje)