Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7618
Stary 09.06.2010, 19:37
MCDave napisał(a):Wyświetl post
Ja nadal nie widzę w tym tekście nic co by świadczyło o tym, że MSZ miał przygotowywać jakieś lotniska, a ich nie przygotował. Mówił o tym zresztą Sikorski we wczorajszej "Kropce nad i". Lotniska przygotowuje kraj przyjmujący i jego obsługa ruchu powietrznego. Na chłopski rozum drogi JEDRKU - leci samolot z jakimkolwiek prezydentem do Polski i co? Służby dyplomatyczne tego kraju blokują pasy na innych polskich lotniskach i podstawiają wszędzie kolumny "na wszelki wypadek"? Pokaż mi dokładnie słowo w słowo fragmenty na ten temat i jeszcze pokaż przykłady z innych delegacji (polskich, zagranicznych), a nie zarzucaj mi że próbuję być mądrzejszy od kogokolwiek.[...]
Jeżeli przez to co określiłem "przygotowaniem zapasowego lotniska" zrozumiałeś opróżnienie i zabezpieczenie pasa, podjazd samochodu ze schodkami, rozwinięcie czerwonego dywanu to masz rację tym zajmuje się "kraj przyjmujący i jego obsługa ruchu powietrznego". Ja przez "przygotowanie, na wszelki wypadek lotniska zapasowego" ze strony polskiego MSZ-tu rozumiem poza wymienieniem tych lotnisk (w tym przypadku Witebska, i Moskwy) i wcześniejszym uzgodnieniem z jego gospodarzami warunków przebywania na nim osób zabezpieczających przybycie, zapewnienie szybkiego załatwienia formalności proceduralnych i transport delegacji do Katynia, czyli logistykę, o której przecież mówił Sikorski.

Bo przecież, nie chcesz mi chyba tutaj powiedzieć, że to gospodarze lotniska winni zapewnić polskiej delegacji bezpieczeństwo i transport do Katynia Ciekawie wyglądałoby to w kontekście białoruskiego Witebska. Już widzę ludzi Łukaszenki, załatwiających transport Prezydenta RP i towarzyszących Mu osób do Katynia.

Jak w tej chwili już wiemy ani w Witebsku, ani w Moskwie nie było ani osób, które w przypadku konieczności lądowania tam polskiej delegacji zabezpieczałyby zarówno bezpieczeństwo jak i szybkie przemieszczanie się. Nie było również przygotowanego transportu. Mam wrażenie, że po prostu czepiasz się słówek, a właściwie dowolnie je sobie interpretujesz.



MCDave napisał(a):
[...] Patrz wyżej. Każdy może sobie dowolnie naginać i mylnie interpretować pewne teksty. Nie mam zamiaru dyskutować na ten temat (na inne zresztą też nie) ale tutaj napisałeś po prostu nieprawdę i mącisz ludziom w głowach, dlatego krótko skomentowałem. Tylko tyle.
Jak widać w naginaniu tekstu i dowolnej jego interpretacji Jesteś specjalistą. A kogo intencją było tutaj mącenie i pisanie nieprawdy, to każdy czytelnik ma możliwość osądzić samodzielnie. Tylko tyle.

JEDREK76 napisał(a):
[...]Kolejna sprawa to w świetle przedstawionych dokumentów bezspornym wydaje się fakt, iż za organizację wizyty głowy Naszego Państwa w Rosji byli przedstawiciele MSZ-tu w tym śp. Podsekretarz Stanu Kremer i śp. dyrektor protokołu Kazana. Tak więc to polski MSZ miał w obowiązku przygotować na wszelki wypadek zapasowe lotnisko jak i przejazd z niego do Katynia. Tutaj idąc tropem snucia hipotez przez "niezależnych dziennikarzy", można byłoby wysnuć teorię, iż dyrektor Kazana mówiąc "no to mamy problem" przyznawał, iż nie został przygotowany wariant transportu delegacji z lotnisk zapasowych[...]
MCDave napisał(a):
To jest bzdura. MSZ nie miał obowiązku tego przygotowywać i nikt czegoś takiego nie praktykuje. JEDREK chyba powoli zaczynasz przesadzać. Nie podejrzewam Cię o znajomość procedur lotniczych (tak jak zresztą całej reszty tego forum) natomiast widzę, że jeden mądrzejszy od drugiego, a każda ocena konsultowana jest najpierw z wewnętrznym światopoglądem politycznym. Wrzućcie na luz, bo coś mi się wydaje, że nawet gdybyście dostali czarno na białym niepodważalne dowody przyczyn katastrofy, to gdyby były niezgodne z Waszym "widzimisie" uznalibyście to za kolejny spisek, oszustwo i działalność obcego wywiadu.