maxim napisał(a):

Prezes mówi:
W pesymistycznym wariancie budżetu zakładam średnio 23 tys. widzów. To 70-procentowe wypełnienie, realna liczba, pamiętając wiele meczów Wisły przy komplecie 16 tys. Optymalnie byłoby pod 30 tys.
Mnie się wydaje, że średnia 23 tysiące to wersja dalece optymistyczna- niestety. Zbyt wiele rzeczy zburzono w tym klubie. Jedynie sukces sportowy mógłby powoli budować frekwencję.
Jak się wam wydaje, kiedy na tym stadionie będzie po raz pierwszy- na meczu ligowym- 30 tysięcy?
|
Pewnie na stronie o historii Wisly sobie to poogladasz, jak to bylo kiedys.
Ja teraz troche przy tym pomagam i uwierz mi ze mam po II WŚ w latach 40-80 frekwencje na poziomie 18000-25000 .Sezon '78 srednia frekwencja 30000. I to nie zaleznie od tego czy to bylo miejsce 1-4 czy 10-12.
Widac ze mamy to do siebie jako kibice Wisly ze jestesmy wierni klubowi niezaleznie od wynikow.
Wiec nie widze przeszkod zeby majac sezon w LE dobra druzyne ktora od lat przynosi temu miastu dume, przy odpowiednim marketingu,cenach za bilety/karnety i polityce historycznej zapelnic caly stadion.