Z tym kupowaniem zawodników jest różnie. Wydaje mi się, że wielu z was nie zdaje sobie z tego do końca sprawy. Kupno zawodnika to nie tylko kwota odstępnego i jego kontrakt, ale przede wszystkim jego chęć do przejścia do zaścianka europejskiej piłki jakim póki co jest Polska.
Jeżeli znajdziesz napastnika za 900tyś euro, który będzie w zasięgu finansowym Wisły (chodzi o kontrakt), który "strzeliłby nam ok. 25 bramek w sezonie", a przede wszystkim który wyraziłby chęć gry w polskiej lidze - wtedy śmiało byś mógł nosić miano jednego z najlepszych scoutów w Polsce.