Markus napisał(a):

|
Kosowski jasno obnaża skandaliczne zarządzanie klubem przez ostatnie lata. A w tej konkretnej sprawie mówi o Łobodzińskim - faktycznie, człowieka może krew zalać, gdy sobie przypomni tą koszmarną i szkodliwą zamianę....
|
No tak, tyle, że Łobodziński przechodził do nas jako gwiazda ligi, a nikt przecież nie jest wyrocznią u nas. Niewypały transferowe zdarzają się wszędzie, słyszałeś (zachowując odpowiednie proporcje) o Kace?
Tak naprawdę każdy transfer to ryzyko niewypału. To musi być odpowiedni człowiek (piłkarz), odpowiednie miejsce i odpowiedni czas. Umiejętności mają decydujące znaczenie, ale jest masa innych czynników. Zawodnik A może błyszczeć w klubie X i nic nie grać w klubie Y, ten sam piłkarz, zupełnie inne wyniki. Nawet w przypadku porównywalnych poziomów. Jest tak dużo czynników, które wpływają na to czy transfer się przyjmie, że szczena opada. W każdym klubie przynajmniej 50% transferów to niewypały lub sezonówki, trzeba tylko się cieszyć jak któryś transfer się przyjmie i okaże się wzmocnieniem (vide Marcelo).
Markus napisał(a):

|
Teraz znów Białoński pisze o 3 transferach... A co dadzą ledwie 3 transfery, zwlaszcza gdy odchodzi Alvarez i Ba, a Hristow zostal skreślony? I to jeszcze jakichś kolejnych darmowych, nigdzie nie chcianych ogórków, bo na razie jedynie na nie się zanosi? To nowy dowcip ze strony RN?
|
Może dadzą skok jakościowy? Przecież nie wiadomo o jakich zawodnikach mowa.
Markus napisał(a):

|
Gdzie potrzebni pomocnicy (wszak Garguła to duża niewiadoma po kontuzji), jeszcze jeden dodatkowy napastnik, jakiś sensowny zmiennik dla stoperów po słusznej rezygnacji z Jopa i przy bliskim końcu kariery Clebera? Pytania można mnożyć.
|
Napisali, że napastnik będzie. Stoper na ławę? Kowalski? Cleber jak narazie jeszcze jest. Jeśli idzie o pomoc, to jestem w stanie przyznać Ci rację. Ale nic poza tym
Markus napisał(a):

|
Nie słyszymy też nic o nowych fizjologach, lekarzach, scoutach, trenerze bramkarzy... Co w klubie jeszcze robi taki "fachowiec" jak Łaciak?
|
Co do Łaciaka, to lepszy on niż Kazimierski. Pawełek przy nim wyraźnie odżył. Co do reszty się zgadzam, zobaczymy co będzie jak przyjdzie Basałaj na stałe.
Jak dla mnie Markus prezentujesz skrajny fatalizm. I to już od wielu lat
