Ejdzbiol napisał(a):

Czyli znowu wracamy do tematu Makinwy? Przydałby się bo mógłby być takim drugim Ba, może odzyska tu formę a na pewno błyśnie nie raz, nie dwa. Z kolei zatrudniać go na cały etat potem nam się nie uda, więc czy to nie będzie trochę bez sensu? Łatanie dziur na ślinę nie jest chyba dobrym pomysłem. Oby wykupić Alvareza, oby wykupić Alvareza, oby wykupić Alvareza!
|
A skąd wytrzasnąłeś nagle tego Makinwę? Gdzie jest napisane, że wznawiamy z nim rozmowy?