Wyświetl pojedynczy post
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7137
Stary 23.05.2010, 12:36
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ja wiem że Ty wiesz co z tego się wyłania i że żadne ląduj dziadu jest tu nie potrzebne.Wiesz też dobrze że żadnego rozkazu nie mogło być bo po prostu nikt pilotowi rozkazywać nie może(choć L.K próbował rozkazywać w przeszłości).
Wiem też że mimo iż czujesz co tam się działo - 'oficjalnie' tego nie napiszesz i nikt przychylny Jarkowi bądź nieprzychylny Komorze, tego nie napisze i to mnie rozwala najbardziej - że ludzie będący zwykłymi obserwatorami , nie mającymi żadnych korzyści finansowych(jak politycy czy dziennikarze) - będą okłamywać samego siebie i resztę ,byle by tylko 'nasi' byli górą.
Może Cię zaskoczę - pierwsza moja myśl (jak już do mnie dotarło, co się stało) to była taka - "oby się nie okazało, że LK kazał im lądować".

Problem polega na tym, że wersji wydarzeń zostało wypuszczonych (mniemam, że celowo) tyle, że trudno się połapać jaka wersja jest prawdziwa. Najpierw miała być jedna osoba spoza załogi - okazało się, że to kobieta (stewardessa). Potem okazało się, że Kazana. Teraz okazuje się, że jeszcze ponoć gen. Błasik, mimo że pierwsze informacje nic na ten temat nie mówiły.

Nie wiem co się tam zdarzyło. Już pisałem, jaka była moja pierwsza myśl. Z drugiej strony, na tych taśmach mogło by być np. "Panie generale, bardzo prosimy do kokpitu, wszystkie wskaźniki całkowicie powariowały" ( o ile się orientuję, gen. Błasik też był pilotem - był dowódcą sił powietrznych).

Co mnie zdumiewa w całej tej sprawie, to to, że z góry wykluczenie prawie całkowicie możliwości zamachu. Każdy inny kraj przyjmował by taką wersję za jedną z najbardziej prawdopodobnych.

Druga sprawa - uważam, przy całej mojej sympatii do PiSu i do LK, że wcale nie śmierć Prezydenta była najistotniejsza w tej katastrofie. To co się stało do hekatomba dla polskiej armii (śmierć wszystkich dowódców sił zbrojnych, śmierć człowieka, który właśnie miał obejmować jedno z najwyższych stanowisk w NATO, a dodatkowo możliwe przejęcie części kluczy szyfrowania).

I wreszcie trzecia sprawa - dziwię się, że nikt z czołowych dziennikarzy nie zadał pytania - "a co jeśli to jednak był zamach, i ktoś z Rosji za to odpowiada"?


----


Maciejj,

wywiad rzeczywiście interesujący, ale poza pewnymi szczegółami, które mnie zainteresowały, to słowa Wieczorkiewicza dotyczące pracy historyka są oczywiste.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 23.05.2010 o godz. 12:54.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa