WISŁAZWE napisał(a):

Tylko jak dobrze pamiętam, GKS za czasów Ulatowskeigo ma kiepski początek sezonu remisy, porażki dopiero 6-7 kolejka się rozkręcają, więc za pewne też Ulatowski popełnia błędy w przygotowaniu przed sezonem, więc nie spieszyłbym się z zatrudnieniem tego szkoleniowca.
Najlepiej zostawić Kasperczaka, dać przepracować mu okres przygotowawczy wyznaczyć jakieś cele do spełnienia na rundę i potem rozliczyć, nie można zmienić gry zespołu w znaczący sposób po dwóch latach stosowania zupełnie innej taktyki i innego podejścia do futbolu.
Niech Kasperczak, zaproponuje jakąś koncepcję zespołu przedstawi plan wzmocnień i dać mu szansę popracować.
Zmiana trenera już pokazała że zagramy 2 mecze dobrze efekt ''nowej miotły'' i wróci stare. Więc ciągłe zmiany na ławce trenerskiej nie są tu wskazane, bo to i tak na dłuższy czas nie poprawi gry zespołu.
|
Jesień 2009 tylko taką miał i wtedy Ulatowski wziął na siebie fakt ze spieprzył przygotowania i jak widać na wiosnę 2010 wyciągnął wnioski ze swoich błędów.
Dla mnie Ulatowski to od momentu wywalenia Skorży jedyny rozsądny kandydat (mówię tylko o Polakach) na trenera Wisły Kraków. Ale prawda jest, że to tego jeszcze daleka droga, chociaż fakt ze odchodzi z Bełchatowa świadczy że musi mieć "coś na oku".
morgenes napisał(a):

|
I tak była widoczna poprawa w grze Wisły. Nie ma gwarancji, czy jak by nie został Skorża, nie skończylibyśmy tak jak Legia.
|
Nie ma gwarancji, czy jakby nie został Skorża czy nie skończylibyśmy z kolejnym mistrzostwem Polski
PS. Piszecie że powinniśmy stawiać na młodych, do tego wydaję mi się że Ulatowski jest idealnym kandydatem. I jako nieliczny trener z polskiej ligi mówi to co myśli.