tofik napisał(a):

Heh teraz to słaby, a jak odejdzie, to znowu będzie płacz. Będzie grał na prawej jakiś kołek co rusza do przodu 2 razy na mecz i wtedy nie to już nie będzie, ale słaba wrzutka, tylko "czego on dupy nie rusza gdy jest okaza?"
Faktycznie ma Urus swoje wady, ale czego oczekiwać po graczu za 250k euro ?
Kupmy gościa za 3 miliony. Wtedy będzie dobry i w defensywie i w ofensywie.
A ocenianie po kilku meczach, że Burliga jest lepszy, albo płakanie po Baszczu, który wrzutkę miał równie żałosną, a gola strzelał raz na ruski rok jest wg mnie śmieszne.
|
Dlaczego to skierowane było do mnie to nie mam pojęcia.
Reiro napisał(a):

Ja z wielką chęcią Ci ich wskażę...
Tak więc zacznijmy od Wojtkowiaka, który z całą pewnością nie jest gorszy od Alvareza, a moim skromnym zdaniem jest znacznie lepszy. Ponadto Jakub Tosik były już gracz Bełchatowskiej jedenastki również nie odstaje od Alvareza,
a także zawodnik na podobnym poziomie jakim jest Rzeźniczak... Ogólnie rzecz biorąc Alvarez nie jest jakimś wirtuozem żeby wydawć na niego oraz jego kontrakt krocie, których w obecnej sytuacji najwidoczniej nie mamy.
Uważam, że w chwili obecnej ktoś powinien poszukać nowego zawodnika na ową pozycję gdyż Burliga jest zwyczajnie za słaby w kontekście walki o pierwszą jedenastkę. Pozycja bramkarza w naszym zespole wymaga zawodnika, który będzie prezentował klasę przynajmniej podobną do Pawełka, a najlepiej jeśli będzie on pewniejszy w swoich interwencjach. Dodatkowo przynajmniej jeden napastnik powinien dołączyc do naszej drużyny ale o Dawidzie Nowaku możemy raczej zapomnieć i tyle...
Podsumowując, musimy pozyskać przynajmniej trzech zawodników(Bramkarz, prawy obrońca, napastnik) i liczyć na brak transferów z klubu...
|
Wojtkowiak, Tosik, Rzeźniczak. Wirtuozi nie ma co. Kto to w ogóle jest Tosik?
