moce napisał(a):

Z tego wynika, że gdyby nasi świetni zarządcy szybciej zaklepali Onyszkę to Wojciechowski nie zdążyłby się nawet włączyć do gry skoro jego oferta pojawiła się dopiero wczoraj.
Podpisuję się pod tym co piszecie wyżej: my po prostu nie mamy działaczy. Zanim oni zakończą z kimś negocjacje to już jest po ptokach.
edit
wolfy napisał(a):

Kirm, Jop, Cleber i Alvarez to skąd się u nas wzięli?
A w następnym okienku Hristov, Juszczyki Baa.
OK - to są transfery średnie bądź beznadziejne, ale cześć z nich została wykupiona, część wypożyczona a tylko czterech przyszło za darmo.
|
Dokładnie. Sam Kirm kosztował z 0,5 mln euro więc nie w pieniądzach czy braku transferów główny problem, ale w nieudolności ludzi, którzy je przeprowadzają. O prezesie, który ma Wisłę w d... już pisałem wcześniej.