wolfy napisał(a):

Ponieważ wydatki na kontrakty to ok 60% naszego budżetu, a - tak na oko - 800 tys. euro to chyba jednak sporo więcej, niż wydajemy na w/wym opłaty.
Wiadomo, co u nas generuje koszty przede wszystkim - piłkarze. Na wszystkim pozostałym się oszczędza, zwolniono nawet sprzątaczkę.
Chyba nie będziesz nam tu wciskał, że problemy finansowe wzięły się z rachunków za prąd i wodę? Albo - że nie dogadali się ze sprzątaczką w sprawie przedłużenia kontraktu, bo jej menedżer chciał za dużo za podpis?
|
powiedziałbym więcej = około 70% naszego budżetu idzie na pensje dla piłkarzy. Ale to ni ejest jedyna pozycja w budżecie, są jeszcze transfery chociażby czy inne koszty stałe. Nie można zakładać a priori, że ta stracona kasa to akura Alvarez czy Kirm.