Grantar napisał(a):

Rzeczywiście kilka rzeczy trzeba zmienić.
1. Najważniejsze: marketing
Nowy stadion to nowe możliwości ale i wyzwania ... Stadion pomieści więcej niż kiedykolwiek przychodziło kibiców ... Ne chodzi tu o hiciory; derby, Legia, Lech , puchary..... Potencjał tradycji i " kibicowski" jest wielki i nie wykorzystywany w pełni
....
|
Widzisz, to powinna być rzecz najważniejsza. Niestety, dla Cupiała zupełnie nie ma znaczenia. Wystarczy wspomnieć, że po zwolnieniu w listopadzie Falka i Gryźlaka nie zrobiono nic, aby wzmocnić tą strukturę.
Dość powiedzieć, że w przeciągu ostatnich 5 lat, zarząd Wisły nie przekazał nawet 1 złotówki na działalność marketingową klubu. Wszystkie środki marketing musiał pozyskiwać sam- podpisując umowy barterowe itp. (i o zgrozo, na to zarząd też krzywo patrzył, bo wolałby, aby ze sprzedaży banerów była kasa, a nie jedynie reklama w mediach).
W taki sposób nie da się prowadzić marketingu.
Pytanie jest natomiast takie: czy Cupiałowi na tym w ogóle zależy? Bo moim zdaniem nie. Jak pokazuje historia, dla niego nie ma znaczenia baza treningowa, wychowankowie, marketing itp. Jedyne co go bawi, to pion sportowy, kupowanie zawdoników, zwalnianie trenrerów itp.
To trochę tak, jak to mawia mój znajomy, jakby grał sobie w football managera na PC- kupić, sprzedać, wygrać parę meczy, a jak mu się znudz, wyłącza komputer. Po kilku miesiącach znów sobie przypomina o gierce i znów włącza komputer i od nowa...