Rosomak napisał(a):

Bierzcie przykład ze "szczęśliwego"! Mówię bardzo poważnie! Widzicie jak niewiele do szczęścia potrzeba? Jak widać sukces to pojęcie względne. Wam (co niektórym) woda sodowa do głowy uderzyła. Nie szanujecie piłkarzy, nie szanujecie klubu, nie szanujecie tradycji i historii wiślackiej! Mam wrażenie, że za sukces wielu z was dało by się sprzedać, tak jak to zrobił Lech sprzedając się Amice. <... ciach...>
Co nas nie zabije to nas wzmocni!
|
Obawiam się Rosomak, że na darmo pisałeś. Primo, nikt (albo prawie nikt) tu nie czyta tego co ktoś napisał, tylko wali swoje teksty. Secundo - niezdobycie MP to najgorsza tragedia jaka zdaniem niektórych mogła spaść na nas. Prawdziwa plaga egipska i dopust boży
Jakby tak przyszło walczyć o utrzymanie to większa część by się powiesiła na pierwszej suchej gałęzi, albo wyskoczyła przez okno.
Pewnie, że przegrana boli. Ale ani to pierwsza nasza porażka, ani tym bardziej ostatnia. Show must go on. Rok temu sfrajerzyli się piłkarze z Poznania, teraz my. Kto wie co będzie za rok.
pozdrawiam