Cracovia ma jeszcze jeden cel, znając ich to nawet ważniejszy, niż utrzymanie; Ten cel to umożliwienie zdobycia mistrzostwa Lechowi naszym kosztem. O tym nie zapominajmy.
Jestem przekonany, że Pejsy w tym meczu dadzą z siebie nie 100%, a 1000% swoich możliwości. I ten mecz zadecyduje tak na prawdę o tym, kto zdobędzie mistrzostwo.
Dlatego szalenie ważną sprawą dla naszego sztabu szkoleniowego będzie uświadomienie naszym piłkarzom, że czeka ich prawdopodobnie najcięższy mecz w rundzie, jeśli nie w całym sezonie, a na koronacje jeszcze za wcześnie.
Ponieważ piłkarsko jesteśmy od Pasów lepsi, nasza wygrana w tym meczu zależeć będzie tylko i wyłącznie od podejścia mentalnego naszych zawodników, zwłaszcza w I połowie meczu. Jeśli zaczniemy na pełnej ku...ie i strzelimy ze dwie brameczki, będzie dobrze.
Zastanawiam się, kto powędruje na lewą pomoc, bo Piotrek zagra chyba na obronie. Mamy do dyspozycji albo Kirma, albo Małego. Trudna sprawa, bo Mały według mnie sprawdził się na prawej pomocy.