17 lutego Krzysiek napisał(a):

|
No to zaczynamy czytanie... Zobaczymy co z tego będzie... Jak nie to, to ku*wa nic nie pomoże;/
|
Jak skutecznie rzucić palenie
Chodziło o przeczytanie tej książki. Jakimś cudem udało mi to udało. Bardzo opornie się ją czytało, owszem. Ale obiecałem sobie, że muszę te 40 stron 'zmęczyć', bo miałem ogromną nadzieję, że w końcu wy*ebie fajki z mojego 'menu', bo nic mi nie pomagało. Zawsze wracałem do nałogu z powrotem.
I wiecie co? Odkąd przeczytałem tę książkę, czyli od 17 lutego bieżącego roku, nie zapaliłem ani jednego papierosa. Co więcej, nawet mnie do nich nie ciągnie. Tylko wk*urwia mnie jak ktoś przy mnie pali, ale mniejsza z tym. Fakt jest taki, że nie palę i że jest zajebiście!
Dzięki wielkie dla forumowiczów WzT za napisanie informacji o istnieniu tej książki i Kamyka za wrzucenie jej do sieci.
Pozdro!