MCDave napisał(a):

|
Ja nadal nie wiem jak to rozumieć. Jeśli tak jak piszesz, to coś mi się wydaje że ten pogrzeb i chwila zadumy został przerobiony w manifestację polityczną. I to nie przez przeciwników pochowania prezydenta na Wawelu... Wydaje mi się że z tego mogą wyjść tylko kłopoty, a co do tej spokojniejszej polityki zapowiadanej w trakcie żałoby, to może być dokładnie odwrotnie...
|
Zgadzam się z Tobą, że zapewne będzie ostro. Ale tj. koniec PIS-u, a przynajmniej takiego PIS-u jakie dotąd znaliśmy. JK może wystartować w wyborach prezydenckich albo nie - dni jego koniunktury politycznej i tak są już policzone.