1q2 napisał(a):

To niestety też jest pokłosie tych cyrków z samolotami.Gdyby było kilka sprawnych maszyn to pewnie było by to jakoś podzielone - tak, upchnięto wszystkich do jednej.
Niestety to jeden z totalnych absurdów naszego kraju.Miliardy są marnowane a od lat nikt nie zdecydował się na oczywistość czyli zakup floty dla rządzących.
Zresztą jak był ten cyrk o miejsce w samolocie i krzesło, też nikt nie zająknął się że podróżowanie prezydenta i premiera jednym samolotem jest nieodpowiedzialne.
|
Nie wiem kto to powiedział po jednej z licznych awarii naszych samolotów rządowych (pamięć podpowiada mi Millera jako autora), że nowe zostaną zakupione pewnie dopiero po tym, jak ktoś zginie. Typowa polska bezmyślność która w końcu doprowadziła do tragedii - a sygnałów ostrzegawczych było dość.