Ela dobrze pisze.
Artykuł powstał... i tyle. Jak dla mnie nic nowego nie wniósł, nie ma w nim w odkrywyczych tez itp. Przeczyta go 10 tys ludzi i za tydzień słuch o nim zaginie. A w tak zwanym międzyczasie GW wysmaruje kolejne zwierzenia "fajnej laski", o których usłyszy pół Polski.
Życie
