Zaraz, chwila, przecież napastnik rozliczany jest z bramek a nie z tego, że ładnie zakręci obrońcą i dojdzie do fajnej sytuacji jakby to Kaziu Węgrzyn powiedział. Paweł Brożek w formie (bo jednak mam pewne podstawy, żeby uważać, że swoje kłopoty zdrowotne nadal ma) to napastnik z najwyższej półki jak na naszą żenującą ligę. Wiadomo, że lepszy był Żuraw i Franek ale Paweł trzyma poziom, a właściwie trzymał - bo czy w Wiśle da się odbudować formę po kontuzji to dość istotne pytanie. Jest typem napastnika a'la Inzaghi czy choćby Benzema a nie takim jak Rooney czy Messi.
Co do wyjazdu za granicę to jednak uważam, że szanse zaistnienia ma jedynie Robert Lewandowski. Paweł jest dobry ale tutaj, gdzie naprawdę można nie mieć techniki a jedynie podstawowe umiejętności i tego tak potrzebnego nosa strzeleckiego. Lewandowski ma już teraz lepsze wyszkolenie techniczne, a przede wszystkim młody wiek co dobrze mu rokuje w kontekście kariery zagranicznej.
Pablo84 napisał(a):

|
Porównywanie jego i Brożka jest nie na miejscu, bo my od czasów Żurawkiego i Kuźby porządnego napastnika nie mieliśmy.
|
Od Żurawskiego i Frankowskiego. Kuźba, to według mnie, poziom niżej od Brożka, nie wspominając o Żurawiu i Franku.