rav napisał(a):

|
Nie przesadzajmy z tym doświadczeniem. Mają do wykonania 22-23 tys. identycznych krzesełek, takich, jakie dali na prezentacji. Jakie tu doświadczenie jest potrzebne? Jedyne co, to trzeba się upewnić, czy mają wystarczające moce przerobowe, by wykonać je w terminie. Natomiast można być niemal pewnym, że nie podejdą do zamówienia na "odp**l się".
|
chodzi mi o to że np. po jakimś czasie okaże się że materiały użyte do produkcji krzesełek są kiepskie.. wiesz takie rzeczy mogą wyjść np. po roku. ale skoro jest na to długa gwarancja to byle shitu nie dadzą, a przynajmniej nie powinni
Kuba napisał(a):

właśnei o jakość raczej się nie obawiam, bo nie jest to wielka fabryka i napewno zależy im na dobrej opinii
tylko te moce przerobowe mogą być niewystarczające tj takie miałem obawy dopóki nei zacząłem sobie kalkulować ...
mają 3 miesiące - kwiecień, maj i czerwiec tj 1/4 roku kalendarzowego.
Jesli w ciągu roku wykonują 30 tysięcy to w miesiąc moga wykonać 2,5 tys krzesełek.
3 miesiące x 2,5 tys = 7,5 tys
trybuna będzie miała +- 11 tys więc przy zatrudnieniu kilku osob dodatkowo nie powinno to stanowić wielkiego problemu, zwłaszcza,że naszesiedzenia nie mają obić, nagłówków, podpórek na łokcie etc.
|
no troche długo... zwarzywszy że na drugą trybune też będą musieli w miare szybko( miejmy nadzieje) zrobić