Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#886
Stary 26.03.2010, 19:10
tofik napisał(a):Wyświetl post
Również długo wierzyłem w Jirsaka. Co więcej, widziałem w nim drzemiący potencjał do podań, rzucania prostopadlych zagrań. Taki nasz Andrea Pirlo
No, ale co z tego. Skoro on sie nie rozwija, wręcz cofa. A w meczach znika. Nie jest pod grą. Rozgrywający musi zawsze chcieć gałę i musi wiedzieć co z nią zrobić. A Żirsak gra w piłka parzy oddając ją do boku, albo do tyłu.
Pozostaje pytanie aktualne od dawna - na ile to jego wina a na ile fakt iż żywcem nie ma komu zagrać.
Tak sobie Ba obserwowałem - gość zdecydowanie wie o co w piłce chodzi, tyle że pamiętam całe jedno podanie otwierające drogę do bramki, pamiętam też rozłożone ręce bo reszta zamiast wychodzić na pozycję to się chowa.

Jirsak wd mnie ma papiery do w miarę solidnej gry, tyle że do tego potrzeba schematów i partnerów.
Na dziś to mi się widzi że cała drużyna jest posrana - jak ognia boją się gry 1 na 1, chowają się gdzieś za obrońcami.Jedynie Mały coś próbuje ale słabo mu to wychodzi i właśnie Ba - co już skończyło się chyba 2 bardzo ciężkimi stratami ale on sam widzi że jak nie zrobi przewagi to jedyne co pozostaje to taka pykanina do najbliższego.
Łobo co jest ciekawe też próbuje ale z jego techniką nawet jeśli przepchnie kogoś to potem zazwyczaj jest centra wprost w obrońcę.

Żeby to zmienić to wd. mnie potrzeba miesięcy i świeżej krwi

Taka chaotyczna gra zresztą trwa od dawna tyle że zawsze te 2 osoby były w formie(czy to Zieniu czy Brożek,Boguski,Mały) i można było wymęczyć ta wygraną - teraz zespół zgasł całkowicie i mamy typowe walenie łbem w mur.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 26.03.2010 o godz. 19:13.
94 - Allah Akbar!!