|
Prawda jest taka że Pawełka jest obrażany co mecz niezależnie od jego gry. Czy gra jak w meczu ligowym z lechią czy jak w meczu pucharowym, gdzie te bramki to wina beznadziejnych obronców a szczególnie Diaza.
I nie piszcie głupot że jak tyle zarabia to powinien siedzieć spokojnie i tego nie słuchać. Akurat prawda jest taka że każdy z was jakby co chwila słyszał jak się go obraża to by w końcu powiedział lub zrobił co trzeba. A pozycja bramkarz jest taka że stoi w jednym miejscu i się może nasłuchać tego i owego
A jeśli chodzi o najsłabszych bramkarzy to Pawełęk jako tako sobie radzi a pamiętam jakie Majdan wpuścił bramki w meczach z Panathinaikosem albo ten francuz co wybiegł do połowy boiska i w piłke nie trafił i odpadaliśmy z pucharów
Ostatnio edytowane przez crazykaro : 24.03.2010 o godz. 17:05.
|