Vinci napisał(a):

Nie wiem czy idiocieje czy nie, ale widać po decyzjach, że nakręcił się poprzez nieporadność grajków. Kasperczak wrócił, Kapka wrócił, a w drodze Basałaj i Kosowski od wakacji.
Widocznie, gdy zawiódł się na Skorży, stwierdził, że pora sięgnąć po sprawdzone (przynajmniej sportowo) wzorce. Zapomina tylko, że tego typu decyzję trzeba było podjąć 5 lat temu, a nie teraz gdy każdy z tamtych grajków zbliża się do emerytury.
|
Jeśli chodzi o powrót Kasperczaka to masz rację.
Natomiast jeśli chodzi o Kapkę to mam wrażenie, że przy wódce uwierzył w bełkot Zdzisia, jaki to on nie jest Wiśle potrzebny i jaką ma wizję na przyszłość.
Zwyczajne kolesiostwo i słabość do ludzi tego pokroju.
Stąd też moje słowa o idioceniu.
Chciałabym się mylić i wierzyć, że Cupiałowi nie jest jeszcze wszystko jedno.