[QUOTE=rw88;872127 tyle że to był raczej konflikt pomiędzy Cupiałem a Kasperczakiem, niż Wisłą a Kasperczakiem - w końcu jego drużyna była zdecydowanym liderem ligi, a dla niego praca dla Wisły była mimo wszystko chyba najlepszym co miał w swojej karierze, więc nie chciał Wisełki opuszczać..[/QUOTE]
Czytam i oczom nie wierzę, bo wydawać by się mogło że wszystko szło wspaniale a żądanie dymisji spowodował jakiś niewiadomych przyczyn konflikt.
Kasperczak poleciał za wyniki pucharowe, przecież to akurat nie podlega dyskusji - Valerenga zmniejszyła zaufanie Cupiała a po Dbilisi skończyła się cierpliwość.Tyle, gdyby Kasperczak ograł Gruzinów to w ogóle nie było by tematu zmiany trenera.
Pomijam fakt czy było to słuszne posunięcie czy nie, ale tak to wyglądało.