1q2 napisał(a):

|
Jak dla mnie rywal idealny na przełamanie - nie za słaby ale też nie za mocny.
|
Idealna na przełamanie to była Arka u siebie.
Jaga na wyjeździe to byłby trudny mecz nawet, gdybyśmy byli w jako takiej formie. Jak pojedziemy tam w takim galaretowatym stanie, jaki prezentowaliśmy do tej pory, to czekają nas poważne kłopoty.
Trzy punkty są nam bardzo potrzebne, ale do tego musimy cokolwiek zagrać. Liczenie na to, że rywale się speszą, albo sami sobie strzelą gola do niczego na nie doprowadzi.
Nie byłoby problemu, gdybyśmy mecze przegrywali pechowo, ale w grze naszych brak stylu.