PiotrG napisał(a):

|
Tutaj nie chodzi o jakieś dodatkowe wytryski, ale podstawy aby ten stadion zaczął funkcjonować - instalacje teletechniczne, wyposażenie zaplecza stadionu (nawet szatnie dla piłkarzy nie będą gotowe bez dodatkowych przetargów), zaplecze trybuny północnej, inaczej ta prawdopodobnie zostanie wyłączona z użytku. To nie jest rozbijanie się o ELITE (bo ta klasa to szczerze mówiąc fikcja, UEFA nie prowadzi żadnego spisu stadionów) a o niezbędne rzeczy do normalnego funkcjonowania obiektu.
|
Ale tu akurat sprawa wydaje się jasna (choć oczywiście, nie dla miasta): Wisła brakujących pieniędzy nie wyłoży, bo nie ma (zresztą, żadnego planu i strategi działania też nie), nie zrobi tego również żaden operator vel "jeleń"-filantrop z zewnątrz którego naciągnąć chciałoby miasto, bo nikt nie połasi się na inwestowanie w tak źle zaprojektowany i nieukończony obiekt, więc będzie musiała wyłożyć je gmina, by stadion został dopuszczony.
Ale tu jest problem: bo w imię polityki/ braku wyobraźni/ złej woli/ oszczędności/w dobie kryzysu/przed wyborami (wariantów jest mnóstwo) radni mogą nie dać niezbędnych pieniędzy ani teraz, ani w przyszłości (już widzę, jak Jantos, Kośmider czy inny Stawowy głosują za tym - prędzej na biegunie wyrośnie dżungla). I dlatego obawiam się, że pat będzie zbyt głęboki, by udało się go rozwiązać, chyba że radnych uda się jakoś odpowiednio "przycisnąć". Dlatego Wisła czekając, zachowując się pasywnie, nie poprawia swojej sytuacji - strategia wyczekiwania i udawania, że póki co "to nie nasz problem" do niczego nie prowadzi - po wyborach będzie jeszcze trudniej o pieniądze i ustępstwa ze strony miasta.