Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4203
Stary 27.02.2010, 23:20
sq napisał(a):Wyświetl post
Tak was czytam... i po prostu nie mogę ze śmiechu. Runda ledwo co się zaczęła a wy po jednej przegranej (u wcale nie "ligowych ogórków") już:
1.twierdzicie że Skorża nie zdobędzie mistrza (mimo, że rok temu o tym samym czasie nie miał 2pkt przewagi nad vice-liderem)
2.zwalniacie trenera nie mając 100%towego kandydata na jego miejsce, który zaspokoiłby wasze wymagania o pięknej grze z polotem i fantazją wzorem (nie wiem) Manchesteru? Barcelony?
3.wieszacie psy na piłkarzach za brak zaangażowania, walki itp.. (głównie - o zgrozo - na Diazie, który był wg mnie największym "zadziorą" po stronie Wisły w tym meczu)

Skorże należało (jeśli już) rozliczyć po Levadii. I jeśli już - to po zakończeniu sezonu (ew. po serii porażek (dwóch, trzech...)

Ochłońcie heheheh

Jutro Lech przegra, za tydzień przegra Legia - humor wam wróci...

Tak to już jest jak na forum jest ze 100 profesjonalnych trenerów 100 zawodowych, profesjonalnych piłkarzy i jeszcze więcej ludzi którzy mają miliardy na koncie i z chęcią zainwestują w Wisłę.
Większość ludzi już po pierwszym meczu zwalania trenera zatrudnia nowego a jak wygramy ligę i daj Boże awansujemy do europejskich pucharów to wtedy będą go nosić na rękach - kibice sukcesu, którzy kochają Wisłę wtedy kiedy są sukcesy i zwycięstwa a jak przychodzi porażka to szukanie kozła ofiarnego i jeżdżenie bez opamiętania po byle kim byle poczuć się dowartościowanym.
Takie moje zdanie.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.