RAFi89 napisał(a):

|
Niektórzy to chyba bardziej przeżywają ten mecz niż spotkanie Wisły. Wygrali czy przegrali, Wisła ma grać swoje a nie oglądać się na innych.
|
Żydy przegrały, ale nawet kiedy Wisła nie gra tego dnia musi się zjawić jakiś upierdliwiec i dorzucić swoje 3 grosze do tematu. Temat o Wiśle, czy polskiej ekstraklasie? Komentuje się ekstraklasę? Komentuje się. Więc racz, kolego, zająć się sobą.
Co do tekstów o żenadzie, to trochę się im dziwie. Wiem, że modnie jest najeżdżać na poziom naszej kopanej i trzeba być świadomym w jak głębokiej dupie się znalazła, ale ten mecz, to nie było najgorsze, co polska piłka może zaoferować, więc już tak nie przesadzajcie.
Dobrze się stało, że żydy w tył. Tyle o tym meczu (a raczej o jego większości) można powiedzieć.
A Dolha, to był kawał bramkarza i gdyby nie on, to bylibyśmy znacznie niżej niż to 8. miejsce (bo to chyba był ten sezon, nie?). Szkoda, że okazał się taką ****ą.