Nic tylko wyjasc karabin i niezwlocznie otworzyc ogien do tej zarazy, ktora biega po polskich boiskach i kaleczy swoja profesje w sposob zbojecki.
Tak sie czasami zastanawiam jaka ilosc meczy polskiej skopanej ogladanych jeden po drugim, jest w stanie zabic czlowieka

Dobrze chociaz, ze momentami w caly ten horror wkradaja sie drobne elementy komedii typu czolowe zderzenie Grzelaka z Miecielem i jest sie przynajmniej z czego posmiac;]