arturtsw napisał(a):

No jak ty to mówisz to można wierzyć
|
Heh staram się... ;P
A tak serio to ja tylko pisze co widzę lub usłyszałem osobiście... a to lepsze od tego co "znajomy kumpla mówił", lub "gdzieś kiedyś było"...
Dzisiaj im robota bardzo szła szybko, troche sie obijali z odbiorem tego drugiego dźwigu na a/b.
Przede wszystkim widać ze dostali prefabrykaty... ze 4 tiry dzisiaj chyba przyjechały ( może więcej ) i po prostu mają co stawiać, robotników naprawdę wielu, to juz chyba podejscie pod te 3 zmiany od 1 marca.
Na dach dzisiaj jechała jedna za drugą paletą z pleksiglasem więc pewnie zaczną go niedługo na dachu układac i tym samym kryć trybunę.
Powiem Wam jeszcze ze we wtorek byłem w okrąglaku i faktycznie ta częśc konferencyjna jest ok, ale dół okrąglaka to... większy porządek to ja mam w garażu... a to wykończenie... tam jest odkryta studzienka kanalizacyjna z której wychodzą 3 rury ciepłownicze!!

(wiem ze to tymczasowe, ale mimo wszystko ludzie tam z innych klubów chodzą i wstyd...), gratów masa, w 2 łazienkach pisze ze nie ma wody, a w trzeciej czynnej nie ma światła...

do tego zajebista dziura w suficie ( czymś zalana ale od powieszchni sufitu do tej wylewki ze 40 cm jest róznicy poziomów) po jupiterze... a w ziemie wlali gruszkę betonu i tak zostało, nawet wykładziny nie położyli... Takie wszystko tam sie wydaje prowizoryczne...:/ No ale cieszy mnie myśl ze byłem tam pewnie pierwszy i ostatni raz
aha.. z nowości to w poniedziałek słyszałem "gdzie jest X? - W trybunie E bo basen przecieka"
Jakby ktoś był Ciekawy to ten największy dzwig kołowy ma udźwig 500 ton, drugi 300, a trzeci 250...

ten pierwszy samego obciązenia ma 200 ton doczepionych!! Te liczby budzą respekt!!
Jedna tylko kwestia, której nie mogę rozwiązac... od jakiegoś czasu kopią dziurę w ziemi przy wjeździe dla autokarów pod trybune ( miedzy wjazdem a przyszłym wejściem), co to jest? Nie mam pojęcia i nikt mi nie potrafi odpowiedzieć... Przecież sciana do trybuny tam jest wiec po co robią tam dziurę?
a w ramach poprawy humoru to pytałem dzisiaj inżynierka w białym kasku czy zdązą na lipiec... tylko się uśmiechnął i z rozbrajającą szczerością powiedział "nie wiem"
