Wyświetl pojedynczy post
panew
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Wiola D czasem Las Wólkas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#298
Stary 21.02.2010, 14:32
luke1906 napisał(a):Wyświetl post
panew masz gdzieś jakaś relację z tej wyprawy? więcej fotek?

kraj jest niesamowity, ja niestety dojechałem tylko za Szkoder, ale jechałem na rowerze z Krakowa i bez mapy tamtejszych okolic, droga skończyła się w jakiejś mieścinie nad morzem, syf i malaria wszędzie hehe

ciekawe to co mówisz o angielskim, byłem 5 lat temu i było cholernie ciężko o to, wszyscy próbowali nam tłumaczyć wszystko po włosku
po angielsku dogadasz się z prawie każdym młodym człowiekiem
to co można zauważyć to to że właściwie każdy kto tylko mógł stamtąd wyjechać to już to zrobił
teraz wracaja i inwestuja kase lub przynajmniej na wakacje
większość siedzi w Grecji , Włoszech lub GB , no i z nimi dogadasz się po angielsku

to co mnie najbardziej uderzyło to niezwykła życzliwość i sympadia dla Polaków
Jak już zameldowaliśmy się w hotelu to właściciel restauracji gdzie poszliśmy na jakiś browarek przyniósł nam trzy wieklkie usmażone ryby i powiedział GIFT :o
ponieważ on siedział z jakimiś kumplami przy stoliku no to im postawiliśmy 6 Tirana beer
właściciel hotelu chwalił się że Polacy mieszkają u niego
Zaskoczyło mnie to że tam właściwie każdy ma broń
w 1997 była tam taka rewolucja i rozkradziono magazyny policji i armii
jak popiliśmy troche z miejscowymi któregoś wieczora to dostałem propozycje kupna AK47
jak nie wyraziłem zainteresowania to mi proponowali żebym sobie przynajmniej postrzelał , ale niestety moja lepsza połowa się na to nie zgodziła
w sumie nie rozumiem , każdy przecież strzelał z kałacha po pijaku
no i policjanci zataczający się przy wychodzeniu z knajpy w mundurach i z bronią
właściciel hotelu - zarobił kase w grecji , ale musiał stamtąd wyjechać bo " i've done something very bad" - nie ciągnąłem tematu
myślałem że będzie więcej cyganów, a właściwie tylko przed tym mostem na pierwszej focie podszedł cygan i chwycił za klamke , drugi za klape bagażnika, jak ruszyłem to brudas powiesił się na relingu i tak jechał ze 100 metrów, już go miałem o słupa ściągnąć ale odpadł i do rowu wpadł , ale strach był jak ****
w sumie teraz na wakacje też jade tam ale już to inaczej zaplanuje
napewno dołoże Kosowo i jeziora zaporowe w górach no i południe kraju
ale na rowerze do szkodry?
jak ty przejechałeś Czarnogórę
generalnie nie mam żadnej relacji a foty mam na dysku
mogę jeszcze wrzucić kilka, a jak chcesz więcej lub coś się dowiedzieć to może lepiej pw lub mail
Ostatnio edytowane przez panew : 21.02.2010 o godz. 14:35.
Myjcie owoce zakazane
Odpowiedz cytując