dj_ibutti napisał(a):

|
Nie Skorża nie umie, tylko nasze gwiazdki nie są w stanie wytrzymać całej rundy... więc mając wybór początek i środek czy środek i koniec sezonu wybiera się raczej to drugie...
|
No nie żartuj...teksty o jakimś terminie na szczyt formy to mogą mówić trenerzy przed którymi rok gry - 2 razy w tygodniu a nie w lidze gdzie gra się pół roku zazwyczaj raz w tygodniu - Zresztą ta cała szopka że forma ponoć była przygotowywana na kolejne rundy w pucharach , to zwykła ściema była bo jak formy nie było na początku tak i jej nie było później.
Poza tym prawie 3 lata pracy z zespołem to w pełni wystarczający czas by nawet wbrew kalendarzowi - przygotować zespół tak kondycyjnie jak i taktycznie - w sposób bardzo dobry.
1.5 miesiąca przygotowań, przy 13 meczach do rozegrania....Forma ma być od 1 do ostatniego meczu.Oczywiście nikt nie wymaga by zespół od razu grał wspaniale bo 1, 2 mecze o stawkę są niezbędne by wejść w rytm, tyle że nic nie usprawiedliwi braku sił bądź jakiegokolwiek pomysłu w grze.
Dla mnie osobiście możemy nawet przegrać w Bełchatowie, przy niesprzyjających okolicznościach, ale chcę widzieć agresje od 1 do ost. minuty i jakiś pomysł w grze