unpredictable_wislaczka napisał(a):

Tylko różnica między nimi polega na tym,że Rooney walczy na każdej pozycji, a nie tylko strzela bramki. I było w tym sezonie kilka meczów, w których Roo nie pokazywał się z najlepszej strony,a mimo to ManU wygyrwało
|
Wiślaczko, ale musisz przyznać, tak jak i ja(pomimo że nie lubię Ronaldo strasznie) że Cristiano robił gre w ManUtd. Nie tylko strzelał gole, ale miał też jakieś tam asysty, stwarzał zagrożenie, absorbował obrońców. W obecnym futbolu nie ma już piłkarzy "tylko" strzelających bramki. Kiedyś był Gerd Muller, a teraz może jeszcze Inzaghi
C. Ronaldo miał ogromny wkład w gre Manchesteru. Zresztą taki Tevez również. A teraz brakuje mi w składzie United gości z charakterem i zarazem z jakimś błyskiem geniuszu. Oczywiście nie licząc Rooneya.
