Bronex napisał(a):

|
Eeeeeee tam.... Ludzie nikomu nie zależy na tym ,żeby sprawę stadionu Wisły Kraków pod względem wielopłaszczyznowym doprowadzić do końca w sposób profesjonalny. Piaskownica i tyle. Dla mnie rzeczą nie pojętą jest jak można budować dwa stadiony jednocześnie. Porąbany pomysł organizacyjnie. Skupić się na jednym pod każdym względem dopiero następny zaczynać. A tak to mamy dwa rozgrzebane place budowy i perspektywę kolejnego roku w Sosnowcu. To jest poważne podejście do sprawy. Jaja jakieś. Ile klub na tym traci a wszyscy zadowoleni z siebie. Jak sobie pomyśle ,że 2010 rok znowu spędzimy w jakieś dziurze w ziemi to mnie szlag trafia. Śmieszne jest to ,że ktoś liczy ,że nasi Wiślaccy zarządcy zrobią tutaj jakiś mega pomysł na eksploatacje tego stadionu. Z czym do gości? Cała ta organizacja to wygląda jak ta "buda z kiełbasą". Jeszcze tylko przyczepy kempingowej brakuje.
|
Ironia w tym, że budowa stadionu Cracovii idzie zgodnie z planem.. są fundusze.. termin oddania to wrzesień ( część sportowa) . Wszystko jest zaplanowane, Cracovia już podpisała umowę dzierżawy.. tam włodarze myślą z wyprzedzeniem.. Więc o parodii budowy można tylko mówić w przypadku naszego stadionu ( notabene budowany już 6 lat )