Czytać się Was nie daje po prostu. Najpierw jeden porównuje Szackiego do Svitlicy (****a, szok

), teraz następny zestawia zatrudnienie kogoś takiego z ewentualnym pozyskaniem Nowaka. Ja .......e, nie mogę wprost uwierzyć co czytam. Potem innym mózg pisze, że jest za stary, ale pewnie pod transfer 2 lata starszego Żurawskiego kręciłby śmigłem do omdlenia. A ostatni pisze, że nikt do nas nie przyjdzie, bo zima, a idą na Cypr i się opierdalają. Tak, opierdalają się i na stojąco awansują do Ligi Mistrzów, gdzie, o dziwo, też nie są chłopcami do bicia.
A najlepsze jest to, że ci piszący, że nie tędy droga nie dyskutują z tymi, którzy twierdzą, że jest inaczej, tylko z FAKTAMI, które można w każdej chwili sprawdzić patrząc na piłkę cypryjską czy turecką. Puknijcie się w głowy wszyscy przemądrzali.
arti napisał(a):

Ten azerski to chyba z Uzbekistanu - ci którzy kupili Rivaldo, chcieli kupić Eto'o, do których na płatne treningi przylatują gracze Barcy itd.
Co do obecnego budżetu Kazachów - "... we wrześniu prezesi przepadli i nie ma jak się do nich nawet dodzwonić..."
W Kazachstanie z tymi goścmi nawet z nazwiskami po 30 będzie ciężej bo: "..wprowadzono przepis, że obcokrajowiec po 30 nie może podpisać kontraktu chyba, że przez ostatnie 2 lata grał w drużynie narodowej..."
Inną ciekawostką dla nas jest to, że praktycznie wszystkie kluby są państwowe
|
Ale do czego zmierzasz? Że pomyliłem się, z którego to kraju pochodzi klub szastający kasą?
Obecny budżet kazachów mnie nie interesi. Interesował mnie ten, który mieli zatrudniając Szackiego i nie próbuj tu chłopie żadnych manipulacji, bo nie chce mi się prostować wypowiedzi w każdym poście.
Wtedy mieli kasę- kupili. Masz odpowiedź dlaczego poszedł tam, a nie do średniaka ukraińskiego. Najwyraźniej ich oferta była lepsza.
Natomiast fragment od "W Kazachstanie...." do końca to już zupełnie nie wiem czego dotyczy.