szprotson napisał(a):

|
lęk przed siedzeniem na ławie to dla mnie jest jedno - niepewnośc swoich umiejetnosci piłkarskich. Tyle.
|
Byłoby tak jak piszesz, gdyby w zespole panowały zdrowe zasady rywalizacji, jak za Petrescu.
Przypomnij sobie, jak długo musieli "wygryzać" ze składu Łobodzińskiego Boguski i Małecki. Gdyby "Łobo" jeszcze coś grał - ale nie, kopał się w czoło co mecz, a u Skorży i tak miał abonament.
Przykład nr dwa - Jop i Kowalski.
Przykład nr trzy - Juszczyk i Kurto.
Przykład nr cztery - Dudu i Niedzielan vs. Ćwielong i Beto.
Tak więc to nie jest lęk, tylko realna ocena naszej (patologicznej) rzeczywistości. Dlatego właśnie nie chcę oglądać Skorży na ławce trenerskiej Wisły. Chcę kogoś, kto znów wprowadzi zdrowe zasady, zmuszające piłkarzy do walki o miejsce w składzie.