Rob_Zombie napisał(a):

|
Ale o co chodzi? Z tego co pamiętam to Skorża wyżej sobie cenił Juszczyka niż Cebanu, więc? Po prostu nastąpiła zmiana na pozycji drugiego bramkarza, w dodatku darmowa. Nie widzę w tym nic złego.
|
Tu chodzi o ponowne wydawanie pieniędzy na bramkarza nieprzydatnego, który swoją obecnością nic nie wnosił i niczego nie zapewniał, nawet minimalnej konkurencji dla Pawełka. Nawet Cypryjczycy nie zdecydowali się przedłużyć umowy, taki poziom prezentuje. Chodzi o zmarnowanie prawie 2 lat, o cały kompromitujący cyrk z bramkarzami, który doprowadza ostatecznie do podobnej sytuacji,
Co ma dać Wiśle Juszczyyk? W czym ktoś taki jest lepszy np: od Kurto? jaki jest sens kontraktowania podobnej osoby, która nic nie zapewnia, nic nie poprawia? Pytania można mnożyć. Jak nie ma pieniędzy, to tym bardziej nie ma sensu wydawać je na Juszczykopodobnych.
Jeśli chcemy trwonić pieniądze na tego typu piłkarzy, z półki odpowiedniej najwyżej do walki o ligowy byt, to niech nikt sie potem nie dziwi, że mamy w kadrze armię niepotrzebnie opłacanych zawodników z którymi nie ma co zrobić. To nie ten kierunek, to powrót do największych błędów minionych lat. Powrót Juszczyka jest zwykłą kompromitacją Wisły, przyznaniem się do nieprawdopodobnej bezsilności i absurdem.