Ja wczoraj imprezowałem na studniówce koleżanki na Klimeckiego , impreza prze zajebista,żarcie od Wierzynka średnie.Brakowało troszkę disco polo ale ogólnie muzyka świetna,wybawiłem sie z nią jak należy,czego chcieć więcej

poszedłbym dzisiaj na poprawiny.Zmiażdżył mnie typ,który chyba jeszcze przed 21 nie mógł o własnych nogach iść i nauczyciele go wyprowadzili podobno do samochodu wsadzili hehe