pisal ktos kiedys odwołanie odnosnie nieuznania reklamacji butów

Kupiłem w nike buty. po pół roku sie rozjebały (nie z mojej winy). pekniecie jest takie, ze nie da sie ich naprawić, a wymienic sie nie da bo modelu już nie ma. te chvje mi napisały ze kasy nie wrócą i sie nie da naprawić. Więc ja się grzecznie pytam po kiego chvja jest ta gwarancja. Nie bede się woził po chłopie ze sklepu bo niczemu winny. powieduzął mi zebym napisał sobie odwołanie do jakiejs tam ichniejszej centrali. tylko co im tam naciupać
Pomoże ktos
