|
Dziś inauguracja sezonu w Rochaczach na Słowacji.
Na plus:
-Minimalna ilość ludzi-wyciągi dostępne bez kolejki a często na dłuższym odcinku trasy nie było widać nikogo.
-Bardzo dobre przygotowanie tras-zero muld, przetarć.
-Wreszcie wprowadzili karty chipowe w miejsce tych problematycznych, papierowych listków
-Darmowe toalety
Na minus:
-Pogoda. Na wysokości 1000-1500 metrów temperatura +3 stopnie i przez 6 godzin jeżdżenia 2.5h to ulewa-bardzo konkretna.
-Knajpy (wiem, że nie jest to minus czysto narciarski ale wyjazd na narty to dla mnie nie tylko szusowanie). Niby są jakieś dwa bufety, gdzie serwują kiełbasy i frytki ale trzeba jeść na polu. Przy złej pogodzie (jak dziś) żywcem nie ma się gdzie schować. Jedyny "lokal" do którego możemy wejść to totalna speluna i kontenerami na śmieci w środku (serio). Szkoda strasznie bo ośrodek fajny ale otoczka do nart w porównaniu z ośrodkami u nas mocno średnia.
Ostatnio edytowane przez macyo : 10.01.2010 o godz. 00:11.
Kangoo + Uniden Pro 520XL + Sirio AS 1000.
|