grogoriogreg napisał(a):

Niestety sprawy na tym forum ostatnio wygladaja tak:
Skorża - pamięta się porażkę z Levadią i to uznaje się jako wyznacznik klasy trenera.
Petrescu - uznaje się chore teorię, że gdybyśmy go zostawili, dziś bylibyśmy w LM, po co nam mistrzostwa Polski, w Petrescowym stylu było widać taktykę, której dziś nie dostrzegamy... itd.
A prawda jest taka, że obaj są bardzo dobrymi trenerami. Tylko nie każdy trener, w każdym środowisku potrafi osiągnąć sukces.
Wkurza mnie tylko jedna rzecz związana z Danem, że wszyscy jego zwolennicy uważają, że nie dostał wystarczająco czasu na zbudowanie zespołu i gdyby mu dano dłużej popracować, zbudowałby z nas drugą Unireę. Ja też mogę pogdybać i mogę powiedzieć, że gdyby Skorża dostał te wzmocnienia o które prosi od początku swojego pobytu w Wiśle to mielibyśmy drużynę w LM. I na co takie gdybanie? Przecież czasu nie cofniemy i nie przywrócimy Dana, tak samo transferów szybko nie zobaczymy, chyba, że jakiegoś Betona.
|
Co do Petrescu to jeszcze dodam do tego co wyżej, że teraz okaże się czy nauczył się funkcjonować jako trener w kraju i kulturze innej niż swoja. U nas w tym upatruję źródła Jego najwiekszych problemów (jak szef/trener w zespole ludzkim nie złapie tej samej fali z ludźmi którym przewodzi to niewiele z tego jest-sprawa jasna), zobaczymy jak będzie w Rosji.
Zmieniając temat bo okazja po temu - to Wszystkim Ludziom związanym w jakikolwiek sposób z Wisłą - Panu Cupiałowi, Zawodnikom, Trenerom, Działaczom, Kibicom i Wszystkim Pozostałym, życzę samych sukcesów na każdym polu w 2010!
