Reksio33 napisał(a):

|
A co to ma do rzeczy? Wszystkie przedmioty i tak są podstawowe które trzeba zdać, a tam, żeby się dostać to trzeba raczej rozszerzone. Choć też zależy o jakim wydziale mówisz.
|
Mylisz się ma do znaczenia. Np. w tamtym roku liczyła się głównie matma i angielski, z tym że matma w dużo większym stopniu współczynniki uzyskanych punktów był mnożony razy 4(wszytko ze wzoru : "W = 4*G+J", gdzie G to matematyka J język obcy), i jestem ciekawy czy w tym roku też będzie taka różnica między angielskim, a matmą...
W dodatku wchodzą obowiązkowe matury z matmy podst, w tamtym roku wliczali tylko jeden poziom bo można był pisać tylko i wyłącznie jeden, w tym musisz pisać oba, więc nie wiadomo jak to potraktują.