Wyświetl pojedynczy post
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4045
Stary 21.12.2009, 12:25
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dyskusja z Tobą jest stratą czasu - sprawdź sobie, jaki procent delegatów należy do klubów i jaką rzeczywiście mają oni siłę przebicia.
Po drugie - przestań powtarzać bzdury o "zmianie". Jaka zmiana?! Co mogą zrobić kluby wbrew "terenowi"?!

Zmarnowałem na Ciebie czas, bo widzę że i tak nie dotrze. Pocieszę Cie - wcześniej czy później będziesz miał swoją "zmianę", jak Grzesia zastąpi inny aparatczyk. Ale nie licz na jakąkolwiek poprawę.

P.S. Zmiana.
Zmiana.
Zmiana.

Zastąpmy jednego bałwana drugim i zobaczmy, co z tego wyniknie. A nuż mu się uda?

Ludzka głupota mnie po prostu oszałamia.

P.S.2 Lato świetnie nadaje się na kozła ofiarnego, ponieważ jego niekompetencja jest tak wielka, że nawet TVN-owi nie udałoby się jej przykryć. A są przecież ekspertami...
Tyle, że on nie zepsuł polskiej piłki. Ona była zepsuta już wówczas, gdy był jeszcze zawodnikiem, reprezentantem polski. Po upadku komunizmu choroba się tylko nasiliła, a PZPN stał się jedną z komunistycznych przechowalni. W chwili, kiedy Grzesiu był jeszcze trenerem Amici, a ligą trząsł Fryzjer jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Może inaczej - tych, którym to przeszkadzało nie dopuszczano do głosu.
Teraz nagle okazało się, że nasza piłka jest chora, a lekarzem ma zostać Kazimierz Greń "et cosortes". Ludzie zorientowani w temacie śmieją się w kułak, ale "młodzi, wykształceni etc." wiedzą lepiej. Bo przeczytali jakąś przybudówkę "Wyborczej", obejrzeli TVN czy inny Polsat.

Lato nie jest problemem polskiej piłki. Jest co najwyżej symptomem, gorączką zwiastującą poważniejsze objawy.
Otóż chciałem Cie uświadomić, że kluby ekstraklasy i 1 ligi mają 50 głosów. To jest prawie połowa przy obecnych wczoraj na sali. Dodatkowo powtórzę to co już ktoś wyżej napisał. Gdyby Wisła była za zmianami to wybrano by wczoraj innego przewodniczącego i wszystko potoczyło by się inaczej. Pewnie niewiele Ci mówi co to znaczy skoro twój wiek nie przekracza pewnie 15 lat sądząc po poziomie twojej wypowiedzi, która przy braku sensownych argumentów sprowadza się do obrażania mnie i rzucania jakichś wyświechtanych haseł "zmienią jednych aparatczyków na drugich". Kto ma dokonać zmiany i pociągnąć te zmiany jeśli nie Wisła, najbardziej rozpoznawalny i odnoszący największe sukcesy w ostatnich latach klub w Polsce? Pytałem Cię już jakie widzisz inne rozwiązanie, ale tego oczywiście juz zaproponować nie potrafisz, bo innego rozwiązania niż zmiana myślenia w klubach (w tym Wiśle) po prostu nie ma. Za to fajnie cały czas rzucasz hasło "zmiany nic nie dadzą". Ale twój pomysł o braku tych zmian na pewno polską piłkę uzdrowi. Trzeba tylko czekać i samo się zrobi, nie?
A teraz możesz mnie zbanować.
Odpowiedz cytując