|
Powiem tylko tyle, serce mi sie kraje, ze odchodzi kolejny zawodnik, ktory ma lzy w oczach podczas rozstania z Wisla... Daleko ten klub z taka polityka transferowa nie dojdzie. Wszyscy narzekaja, ze zawodnicy nie zostawiaja zdrowia na boisku, a tych dla ktorych Wisla jest czyms wiecej, ktorzy utozsamili sie z MIASTEM, ktorzy czuja jakas wiez z klubem i Krakowem sie pozbywa. Z Cantoro chyba nie bylo nawet jakis rozmow na serio, proby osiagniecia porozumienia, a Lobodzinski dostaje 300 tys Euro rocznie. Gratuluje.
|